Kredyt na samochód – czy to dobry pomysł?

Kredyt na samochód, na wakacje – jest wiele okazji, dla których możemy pójść do banku i wpędzić się w długi. Pytanie brzmi tylko po co? Skoro nie stać nas na drogi samochód, to kupmy sobie tańszy. Skoro nie stać nas na drogie ubrania, to kupujemy tańsze. Gdybyśmy takie właśnie mieli podejście do życia i przede wszystkim – do finansów, z pewnością znacznie mniej byłoby na świecie różnego rodzaju nieszczęść wynikających chociażby z tego, że jakiejś rodzinie zabrano dom czy ostatnie środki do życia. Życie ponad stan, zwłaszcza w przypadku tych, którzy rzeczywiście nie mogą sobie na to pozwolić jest straszną pułapką. Banki niestety nie ułatwiają nam asertywnej postawy wobec swoich produktów, ponieważ kuszą korzystnym oprocentowaniem albo niską ratą. Niestety mało kto zdaje sobie sprawę, że im niższa rata kredytu, tym bardziej wydłużony staje się okres jego spłaty, co za tym idzie – koszty kredytu rosną. Niekiedy dorównują kwocie samego zaciągniętego zobowiązania. Starajmy się zatem oszczędzać, a do banków zaglądajmy tylko wtedy, gdy naprawdę znajdziemy się pod ścianą.

Tagi wpisu: , .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *